użyczenie broni

Bogactwo sytuacji życiowych sprawia, iż użyczanie broni palnej stwarza wiele problemów. Pytanie okazuje się być nieśmiertelne. Na forach internetowych wraca ono jak bumerang. Odpowiedzi są również częstokroć nieprawidłowe, więc zajmijmy się tematem raz a dobrze. Na początek trochę postraszmy..

Użyczanie broni osobie nieuprawnionej – dotkliwe konsekwencje

Użyczanie broni wbrew przepisom ustawy może powodować znaczące skutki prawne dla obu stron. Zasady te należy więc poznać bardzo dogłębnie. Dla własnego bezpieczeństwa.

  • Użyczanie broni osobie nieuprawnionej jest przestępstwem, za które odpowiadać będą obie strony (art. 263 § 2 i § 3 kodeksu karnego):

– użyczający odpowiada do 2 lat pozbawienia wolności
– biorący w użyczenie odpowiadać może do lat 8 pozbawienia wolności.

  • Ponadto użyczanie broni osobie nieuprawnionego prowadzić może (nie musi) do cofnięcia pozwolenia na broń (art. 18 ust 4 pkt 7) UBiA). Przy czym słowo „może” jest pewnym eufemizmem. Po skazaniu z art. 263 § 3 KK, komendant będzie nam to pozwolenie już musiał odebrać.

Jak już wiemy co nam grozi, to zdefiniujmy sobie, czym jest w ogóle użyczenie broni.

Kiedy mamy do czynienia z użyczeniem?

Użyczenie uregulowane jest w art. 710 kodeksu cywilnego.

Przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy.

Umowa taka może być zawarta ustnie (nie potrzebne jest zawarcie umowy na piśmie). Do zawarcia umowy użyczenia konieczne jest, oprócz oświadczeń woli, wydanie rzeczy biorącemu w użyczenie. Jest to o tyle ważne dla biorących broń w użyczenie. Brak dokumentu umowy użyczenia nie uniemożliwia nam udowodnienia użyczenia w inny sposób. Przykładem może być kontrola Policji myśliwych wracających z polowania. Zazwyczaj kierowca jest tym który bierze broń w użyczenie i nie musi wykazywać się żadnym dokumentem. Inna sprawa, że spisanie takiego dokumentu umowy jest bardzo zasadne i należy do tego podchodzić poważnie.

Regulacje UBiA nie dotyczą też użyczania broni podczas korzystania ze strzelnicy. Używanie broni w celach sportowych, szkoleniowych lub rekreacyjnych na strzelnicy działającej na podstawie zezwolenia właściwego organu, nie wymaga bowiem w ogóle pozwolenia. Mamy więc swobodę udostępniania broni, osobom korzystającym ze strzelnicy, zgodnie z jej regulaminem (przenoszenie między stanowiskami, strzelanie, czyszczenie itd.).

Nie będzie jednak dopuszczalne swobodne przekazywanie broni osobie trzeciej np. korytarzu budynku strzelnicy, by „poszła sobie postrzelać”. Na strzelnicy UBiA nie przestaje przecież obowiązywać. Ale o tym poniżej.

Użyczenie a udostępnienie broni.

Zasadniczym elementem użyczenia jest umożliwienie używania rzeczy przez biorącego w użyczenie. Treść stosunku użyczenia sprowadza się do motywowanego zazwyczaj chęcią pomocy lub inną bezinteresowną pobudką – przysporzenia przez użyczającego korzyści kontrahentowi (biorącemu).

Co jednak gdy nie chcemy oddać naszej broni do używania, a jedynie na przykład pokazujemy broń komuś w swym domu, bądź ktoś pomaga nam przenieść broń z samochodu na strzelnicę? Pamiętajmy o tym, że przestępstwem uregulowanym w art 263 § 3 kodeksu karnego jest „przekazanie” lub „udostępnienie” broni osobie nieuprawnionej. Kodeks karny nie mówi tu tylko o użyczeniu.

Przy ocenie przestępstwa nielegalnego posiadania broni (i będącego jego odwrotnością – przekazania / udostępnienia broni) nie możemy opierać się wyłącznie na cywilistycznym rozumieniu posiadania.

Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2014 r  (IV KK 44/14) Sąd Najwyższy stwierdził, iż posiadanie broni nie musi koniecznie wiązać się z fizycznym władztwem nad bronią, zatem jest nim już zachowanie pasywne polegające na świadomym i celowym przyjęciu jej od innej osoby.

Aby uniknąć odpowiedzialności, musimy zapewnić, iż nawet mimo chwilowego wręczenia broni osobie trzeciej, nadal nie tracimy nad nią kontroli, a osoba która „dotyka” naszej broni nie może jej użyć.

Jak już wiemy co jest użyczeniem, udostępnieniem / przekazaniem broni, możemy przejść do zasad UBiA, regulujących zasady ich dozwolonego użyczania.

Zasady użyczania broni

UBiA reguluje zasady użyczania broni jednym krótkim artykule 28, który niestety nadal sprawia problemy interpretacyjne.

Broni odpowiadającej celom łowieckim i broni odpowiadającej celom sportowym oraz amunicji do takiej broni można użyczać osobom posiadającym pozwolenie na broń wydane w celach łowieckich lub sportowych.

Na jego podstawie odpowiemy sobie na cztery pytania:

  1. kto może użyczać?
  2. co można użyczać?
  3. komu możemy użyczać?
  4. ile egzemplarzy broni możemy wziąć w użyczenie?

Kto może użyczać?

KAŻDY. I tyle.

Ustawa nie definiuje żadnych właściwości osoby użyczającej broń.

Użyczającym może być każdy posiadacz broni, a także podmiot na rzecz którego wydane zostało świadectwo broni.

Co możemy użyczać?

Tylko (a może „aż”) broń odpowiadającą celom sportowym i łowieckim, a więc w praktyce – niemalże każdą broń.

Zgodnie z art. 10 ust 4 pkt 4 UBiA celom sportowym odpowiada broń:

  1. bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
  2. centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
  3. gładko lufową,
  4. przystosowana do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego).

Celom sportowym odpowiada też broń pneumatyczna.

Tak szeroki zakres zwalnia nas z konieczności odwoływania się do prawa łowieckiego, gdzie znajdziemy regulacje broni „odpowiadającej celom łowieckim”. Do celów łowieckich przeznaczona jest bowiem tylko część broni palnej centralnego zapłonu oraz broń gładkolufowa.

Jako ciekawostkę można jedynie podać, iż prawo łowieckie nie ogranicza maksymalnego kalibru broni, gdyż koncentruje się wyłącznie na minimalnej energii pocisków przy polowaniu na określone kategorie zwierzyny. Gdybyśmy więc byli posiadaczami broni myśliwskiej (co to znaczy to odrębny problem, wykraczający poza ramy tego opracowania) o kalibrze przekraczającym 12 mm, to będziemy mogli ją też użyczać.

Nie można użyczać:

  • broni gazowej, alarmowej, sygnałowej,
  • innych rodzajów broni, w tym miotaczy gazu obezwładniającego, a także określonych w UBiA narzędzi i urządzeń, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu.

Komu możemy użyczać broni?

Użyczanie broni jest najczęściej spotkane i najbardziej użyteczne w łowiectwie i sporcie.

Ustawodawca skoncentrował się więc na posiadaczach pozwolenia na broń do celów:

  1. sportowych
  2. łowieckich,

i tylko takim osobom możemy użyczać broń.

Dużym niedopatrzeniem jest nie ujęcie w tym katalogu osób, posiadających pozwolenie do celów szkoleniowych, a także podmiotów na rzecz których wydano świadectwo broni. Zgodnie z literalnym brzmienie przepisu, użyczanie broni tym osobom jest zakazane.

Ustawa nie obejmuje swą regulacją osób, na rzecz których została wydana karta rejestracyjna broni pneumatycznej. Użyczanie broni broni pneumatycznej jest więc niedozwolone. A chyba też nie o to chodziło w omawianej regulacji.

Wątpliwości budzi użyczanie myśliwemu broni nie przeznaczonej zgodnie z prawem łowieckim, do wykonywania polowania (np. karabinka bocznego zapłonu lub pistoletu). Pamiętajmy, że wskutek użyczenia myśliwy wejdzie w posiadanie broni. Jeżeli będzie to broń, której nie obejmuje decyzja KWP – pozwolenie na broń, to dojdzie do nielegalnego posiadania broni.

Podobnie ma się rzecz w przypadku sportowca, którego pozwolenie na broń nie obejmuje określonych rodzajów broni (np. gładkolufowej). Nie będzie mógł on  takiej broni posiadać w ogóle, w tym brać jej w użyczenie.

Ile egzemplarzy broni możemy wziąć w użyczenie?

Ta kwestia budzi chyba najwięcej problemów, jako że regulując zasady użyczania broni, art 28 nic nie mówi o ilości broni, którą możemy przyjąć w drodze użyczenia.

Tu odnieść należy się do ogólnej zasady polskiego prawa broni palnej: posiadać możemy tylko tyle  sztuk broni, ile wynika z decyzji KWP – pozwoleniu na broń.

Posiadanie broni w Polsce jest z zasady zabronione, chyba że co innego wynika z decyzji administracyjnej, wydanej w indywidualnej sprawie. Decyzje takie wydaje KWP, a ich obligatoryjnym elementem jest wskazanie ilości broni.

Umowa użyczenia, zawarta w oparciu o art 28 UBiA nie rozszerza takiego uprawnienia. Stanowi jedynie furtkę do (z istoty – czasowego) posiadania broni której nie jesteśmy właścicielem.

Sytuację komplikuje fakt, iż jeden z Komendantów Wojewódzkich Policji w przeszłości wyraził odmienne stanowisko. Moim zdaniem jednak nie jest ono zgodne z przepisami UBiA. Zdecydowanie odradzam przyjmowanie w użyczenie broni, jeżeli łączna liczba własnych i użyczonych przez osoby trzecie, przekroczy ilość broni określoną w decyzji KWP.

Na szali jest zarzut nielegalnego posiadania broni.

Czy po użyczeniu broni koledze nie musimy się już o nią zupełnie martwić?

Wydawałoby się, że skutecznie użyczenie broni zdejmuje z nas wszelkie obowiązki związane z jej ochroną oraz zapewnieniem prawidłowego przechowywania.

Otóż nie do końca.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie VI SA/Wa 488/04, oddalił skargę myśliwego, któremu KWP odebrał pozwolenie na broń. Myśliwy wracał z polowania. Jako że spożył alkohol, użyczył broń koledze, z którym razem wracali do domu. Broń trafiła do bagażnika. Auto uległo jednak wypadkowi, po którym obaj myśliwi i kierowca pojazdu oddalili się od auta do pobliskiego sklepu. Przybyła na miejsce Policja stwierdziła, iż przy samochodzie nie ma żadnego z myśliwych.

Pozwolenie na broń utracili obaj. Sąd stwierdził w uzasadnieniu: Skarżący nie przejawiając zainteresowania faktem, że nie ma osoby, której broń użyczył, że osoba ta nie zabezpieczyła broni w sposób uniemożliwiający dostęp do niej osobom nieuprawnionym, że broń ta leży w otwartym, bo nie zamkniętym na klucz samochodzie, naruszył wymienione wyżej przepisy ustawy o broni i amunicji. [art 32 UBiA] (…) broń to nie rzecz jak każda inna, lecz rzecz wymagająca szczególnego nadzoru.

Wyrok jest prawomocny, gdyż myśliwy cofnął kasację wniesioną do NSA.

Wyrok pokazuje jednak, iż w przypadku naruszenia przez biorącego w użyczenie zasad przechowywania broni, nie możemy „zasłaniać” się uprzednim jej użyczeniem , w sytuacji, w której nadal mamy lub możemy mieć nad nią fizyczną kontrolę.  Ku przestrodze.

Praktyczne porady dla użyczających broń:

  1. Sprawdź legitymacje posiadacza broni – zarówno oddającego jak i biorącego w użyczenie.
  2. Jeżeli biorący w użyczenie nie ma jeszcze legitymacji – sprawdź wydaną na jego rzecz decyzję KWP w sprawie wydana pozwolenia na broń + dowód osobisty.
  3. W przypadku użyczania broni sportowcowi, upewnij się że wydana na jego rzecz decyzja o pozwoleniu na broń, obejmuje kategorie broni objęte użyczeniem.
  4. Poproś o kopie lub zrób zdjęcie w/w dokumentów. W przypadku legitymacji – strony ze zdjęciem oraz którejkolwiek strony z wpisem broni do celów łowieckich („C”) lub sportowych („D”).
  5. Zawierajmy umowę na piśmie, wskazując:
    1. datę i godzinę oddania broni w użyczenie,
    2. numer(y) broni (zgodnie z treścią zawartą w legitymacji użyczającego)
    3. dane z legitymacji posiadacza broni – użyczającego i biorącego w użyczenie.
    4. datę i godzinę zwrotu broni.
  6. Sprawdź dokładnie ile sztuk broni będziesz posiadał, łącznie z własną.
  7. Archiwizujmy umowy użyczenia. To niezbity dowód że nasza broń była w cudzych rękach. A to może się przydać nawet po latach….

WZÓR UMOWY O UŻYCZENIE BRONI


Ściągać, drukować, wozić ze sobą, na polowania, zawody etc 🙂

adw. Krzysztof Kuczyński
instruktor strzelectwa